Żołądek jednokomorowy złożony jest częścią przewodu pokarmowego
Odpowiedź konia i świni jest właściwa, bo u tych gatunków występuje żołądek jednokomorowy złożony. Oznacza to, że żołądek ma jedną zasadniczą jamę, ale jego błona śluzowa nie jest jednakowa na całej powierzchni. Wyróżnia się część bezgruczołową i część gruczołową, które pełnią inne funkcje. U konia bardzo ważna jest granica między tymi strefami, tzw. brzeg fałdowany, a u świni charakterystyczna jest m.in. część przełykowa żołądka. Moim zdaniem to jedno z tych pytań, gdzie łatwo się pomylić, jeśli patrzy się tylko na to, czy zwierzę jest przeżuwaczem czy nie. W praktyce ta wiedza ma spore znaczenie przy żywieniu. Koń ma stosunkowo niewielki żołądek i powinien pobierać paszę częściej, małymi porcjami, najlepiej z dużym udziałem pasz objętościowych. Zbyt długie przerwy w jedzeniu zwiększają ryzyko problemów żołądkowych, np. nadżerek i wrzodów. U świń budowa żołądka też wpływa na dobór paszy, stopień rozdrobnienia i higienę żywienia. Dobra praktyka w chowie to łączenie znajomości anatomii z obserwacją zwierząt: apetytu, kondycji, kału i zachowania po karmieniu.
W tym pytaniu najłatwiej pomieszać dwa kryteria: liczbę komór żołądka oraz stopień zróżnicowania jego błony śluzowej. Sama informacja, że zwierzę nie jest przeżuwaczem, jeszcze nie wystarcza. Trzeba wiedzieć, czy chodzi o żołądek jednokomorowy prosty, czy jednokomorowy złożony. Koza, krowa i owca odpadają, ponieważ są przeżuwaczami i mają żołądek wielokomorowy, złożony z przedżołądków oraz żołądka właściwego. W ich przewodzie pokarmowym kluczowe są żwacz, czepiec, księgi i trawieniec, a trawienie opiera się w dużej mierze na fermentacji mikrobiologicznej. To zupełnie inny model niż u konia czy świni. Kot i pies są mięsożercami z żołądkiem jednokomorowym prostym, czyli bardziej jednolicie przystosowanym do trawienia pokarmu mięsnego i mieszanego, bez tak wyraźnego podziału na część bezgruczołową i gruczołową jak w klasycznym przykładzie żołądka złożonego. Królik może dodatkowo mieszać w głowie, bo jest roślinożercą i ma bardzo rozwinięte jelito ślepe, ale nie należy go łączyć z kozą jako przykładu tego typu żołądka. Typowy błąd myślowy polega na tym, że ktoś kojarzy gatunki roślinożerne z podobnym układem pokarmowym. A to nie działa tak prosto. Koń jest roślinożercą nieprzeżuwającym i fermentacja zachodzi głównie w jelicie grubym, natomiast koza czy krowa fermentują paszę przede wszystkim w przedżołądkach. Dlatego poprawną parą są koń i świnia.