Dodatni bilans energetyczny w organizmie człowieka utrzymujący się przez kilka miesięcy powoduje
A. zahamowanie wzrostu
B. zaburzenie widzenia
C. wzrost masy ciała
D. spadek masy ciała
Dodatni bilans energetyczny oznacza, że organizm przez dłuższy czas dostaje więcej energii z pożywienia, niż zużywa na podstawową przemianę materii, pracę mięśni, termogenezę i codzienną aktywność. W uproszczeniu działa tu zasada: $podaż energii > wydatek energetyczny$. Jeżeli taki stan utrzymuje się przez kilka miesięcy, nadmiar energii nie znika, tylko jest magazynowany głównie w postaci tkanki tłuszczowej, a czasem częściowo też jako glikogen i masa beztłuszczowa, zależnie od aktywności fizycznej i podaży białka. Dlatego skutkiem jest wzrost masy ciała. W praktyce żywieniowej ma to duże znaczenie przy planowaniu jadłospisów: osoba z nadwagą zwykle potrzebuje kontroli kaloryczności, a osoba niedożywiona może mieć celowo zalecony umiarkowany dodatni bilans. Moim zdaniem to jedno z podstawowych pojęć, które warto dobrze rozumieć, bo pojawia się przy dietach redukcyjnych, żywieniu sportowców i ocenie stanu odżywienia. Dobra praktyka to nie patrzeć tylko na pojedynczy posiłek, ale na bilans z wielu dni i tygodni, bo organizm reaguje właśnie na dłuższy trend, nie na jeden obiad czy jedną kolację.
W tym pytaniu kluczowe jest zrozumienie pojęcia bilansu energetycznego, a nie samo skojarzenie z dowolnym objawem zdrowotnym. Spadek masy ciała występuje zwykle wtedy, gdy bilans jest ujemny, czyli organizm pobiera mniej energii, niż wydatkuje. Wtedy musi korzystać z zapasów, głównie z tkanki tłuszczowej, a przy źle prowadzonej diecie także z białek ustrojowych. Dodatni bilans działa odwrotnie, więc mylenie tych dwóch sytuacji to dość typowy błąd, zwłaszcza gdy ktoś pamięta tylko hasło bilans energetyczny, ale nie rozróżnia znaku dodatniego i ujemnego.
Zaburzenie widzenia nie jest typowym, bezpośrednim skutkiem kilkumiesięcznego dodatniego bilansu energetycznego. Owszem, długotrwała nadmierna podaż energii może sprzyjać otyłości, insulinooporności i cukrzycy typu 2, a powikłania metaboliczne mogą po latach wpływać na narząd wzroku. To jednak nie jest podstawowa odpowiedź w tym zadaniu. Podobnie zahamowanie wzrostu częściej wiąże się z niedoborem energii, białka, witamin, składników mineralnych albo chorobami przewlekłymi, a nie z nadwyżką energetyczną. W żywieniu człowieka trzeba patrzeć przyczynowo: jeśli energia jest stale dostarczana w nadmiarze, organizm ją magazynuje. Z mojego doświadczenia najprościej zapamiętać to tak: nadwyżka kalorii przez dłuższy czas najczęściej oznacza przyrost masy, a niedobór kalorii prowadzi do jej spadku. Oczywiście tempo zmian zależy od wieku, płci, hormonów, aktywności fizycznej i składu diety, ale kierunek pozostaje taki sam.
Zaburzenie widzenia nie jest typowym, bezpośrednim skutkiem kilkumiesięcznego dodatniego bilansu energetycznego. Owszem, długotrwała nadmierna podaż energii może sprzyjać otyłości, insulinooporności i cukrzycy typu 2, a powikłania metaboliczne mogą po latach wpływać na narząd wzroku. To jednak nie jest podstawowa odpowiedź w tym zadaniu. Podobnie zahamowanie wzrostu częściej wiąże się z niedoborem energii, białka, witamin, składników mineralnych albo chorobami przewlekłymi, a nie z nadwyżką energetyczną. W żywieniu człowieka trzeba patrzeć przyczynowo: jeśli energia jest stale dostarczana w nadmiarze, organizm ją magazynuje. Z mojego doświadczenia najprościej zapamiętać to tak: nadwyżka kalorii przez dłuższy czas najczęściej oznacza przyrost masy, a niedobór kalorii prowadzi do jej spadku. Oczywiście tempo zmian zależy od wieku, płci, hormonów, aktywności fizycznej i składu diety, ale kierunek pozostaje taki sam.