Dane w tabeli podają normatyw surowcowy na 5 porcji wątroby wieprzowej saute. Dla masła ekstra jest to 25 g na 5 porcji. Żeby obliczyć ilość masła na 75 porcji, najpierw ustalamy, ile razy zwiększa się liczba porcji: 75 : 5 = 15. To znaczy, że wszystkie surowce trzeba pomnożyć razy 15. Dla masła mamy więc: 25 g × 15 = 375 g, czyli po przeliczeniu jednostek 0,375 kg. I to właśnie jest prawidłowy wynik. W praktyce gastronomicznej takie przeliczanie normatywów to codzienność – kucharz musi umieć szybko skalować recepturę z 5 porcji na 20, 50 czy 100, nie zmieniając proporcji technologicznych. Dzięki temu zachowuje się właściwą strukturę potrawy, smak, soczystość i powtarzalność jakości. Wątroba wieprzowa saute wymaga odpowiedniej ilości tłuszczu, tutaj masła, aby uzyskać właściwe zrumienienie i aromat, ale jednocześnie nie może być go zbyt dużo, bo danie stanie się ciężkie i tłuste. Dlatego w normach surowcowych ilość masła jest ściśle określona na porcję, a kucharz ma obowiązek dokładnie ważyć masło na wadze gastronomicznej i trzymać się receptury. Moim zdaniem warto też pamiętać, że przy większych produkcjach dobrze jest doliczyć minimalny zapas technologiczny, ale w obliczeniach egzaminacyjnych zawsze trzymamy się czystego przelicznika z normatywu, tak jak tu: 25 g × 15.
Podane odpowiedzi błędne wynikają najczęściej z niewłaściwego przeliczenia normatywu surowcowego na większą liczbę porcji albo z pomylenia jednostek masy. W tabeli wyraźnie podano, że na 5 porcji wątroby wieprzowej saute przypada 25 g masła ekstra. Kluczowe jest więc ustalenie, ile razy zwiększamy recepturę: 75 porcji to piętnaście razy więcej niż 5 porcji. Cały normatyw, w tym masło, trzeba więc pomnożyć przez 15, a nie przez inną liczbę. Jeśli ktoś dochodzi do wyniku 0,188 kg, to zwykle jest to efekt dzielenia zamiast mnożenia albo zaokrąglania bez kontroli. Tak mała ilość masła przy 75 porcjach byłaby zupełnie niewystarczająca technologicznie – wątroba nie zrumieniłaby się prawidłowo, mogłaby przywierać do patelni i mieć gorszy smak. Z kolei 3,750 kg to typowy przykład przeliczenia z dodatkowym „zerem”, czyli pomnożenia 25 g przez 150 zamiast przez 15 albo pomylenia gramów z dekagramami. W realnej kuchni taka ilość tłuszczu kompletnie zaburzyłaby recepturę, danie byłoby przesadnie tłuste, a koszty surowcowe niepotrzebnie wysokie. Wynik 1,875 kg może wynikać z przyjęcia błędnej ilości masła na porcję, na przykład 25 g liczone na jedną porcję zamiast na pięć. To pokazuje, jak ważne jest dokładne czytanie nagłówka tabeli: „na 5 porcji”, a nie „na 1 porcję”. W obliczeniach gastronomicznych zawsze trzeba pilnować trzech rzeczy: poprawnego odczytu normatywu, właściwego współczynnika zwiększenia liczby porcji oraz konsekwentnej zamiany gramów na kilogramy (1000 g = 1 kg). Z mojego doświadczenia w kuchni szkolnej wynika, że warto najpierw policzyć ilość w gramach (25 g × 15 = 375 g), a dopiero na końcu spokojnie przeliczyć to na kilogramy, co pomaga uniknąć takich właśnie pomyłek.