W przypadku formowania ozdobnych pasów ciasta na faworki w profesjonalnej pracowni cukierniczej stosuje się właśnie radełko karbowane. To narzędzie jest specjalnie zaprojektowane do cięcia cienkiego, wałkowanego ciasta w dekoracyjne paski o charakterystycznych, falistych i karbowanych brzegach. Dzięki ząbkowanemu kółku radełka brzegi ciasta nie są idealnie proste, tylko mają lekko postrzępiony, ozdobny kontur, który po usmażeniu ładnie się wyeksponuje. Moim zdaniem to jest taki mały, prosty sprzęt, a robi ogromną różnicę wizualną na talerzu. W dobrych praktykach cukierniczych zwraca się uwagę nie tylko na smak, ale też na estetykę wyrobu, a faworki z prostymi, gładkimi krawędziami wyglądają po prostu mniej tradycyjnie i trochę ubogo. Radełko karbowane pozwala też szybko wykonać dużą liczbę równych pasków ciasta, co w gastronomii ma znaczenie przy seryjnej produkcji – paski są podobnej szerokości, co ułatwia równomierne smażenie i estetyczne porcjowanie. Dodatkowo radełko dobrze ślizga się po cieście i nie szarpie go, pod warunkiem że ciasto jest odpowiednio rozwałkowane i podsypane mąką. W praktyce tym samym radełkiem można wycinać także ozdobne brzegi do kruchych ciasteczek, tart, pierożków czy ciasta francuskiego, więc to bardzo uniwersalne narzędzie w każdej cukierni i kuchni produkcyjnej. W wielu szkołach gastronomicznych podkreśla się, że do wyrobów typu faworki, chrust, niektóre rodzaje pączków z paskami czy dekoracyjne elementy z ciasta, standardem branżowym jest właśnie użycie radełka, a nie zwykłego noża.
Przy formowaniu faworków kluczowe jest nie tylko to, żeby ciasto było dobrze wyrobione i cienko rozwałkowane, ale też żeby paski miały odpowiedni, dekoracyjny kształt. Stąd tak ważny jest właściwy dobór narzędzia tnącego. Zwykły nóż kuchenny, nawet bardzo ostry, daje cięcie proste, gładkie. W efekcie brzegi faworków będą równe, bez charakterystycznego karbowania. Technicznie oczywiście da się takim nożem pociąć ciasto, ale jest to rozwiązanie bardziej domowe i awaryjne, a nie zgodne z dobrymi praktykami cukierniczymi. Podobnie nóż z piłką, czyli ząbkowany nóż do pieczywa, nie jest przeznaczony do cienkiego ciasta na faworki. Jego ząbki są zbyt duże, cięcie jest mniej precyzyjne, łatwo o poszarpanie ciasta, deformację pasków i nierówną szerokość. W profesjonalnej gastronomii takie narzędzie stosuje się raczej do krojenia pieczywa, biszkoptu czy przekładania blatów tortowych, a nie do drobnego, dekoracyjnego cięcia. Wydrążacz falisty z kolei służy głównie do dekoracyjnej obróbki warzyw i owoców, np. do robienia karbowanych plasterków marchwi, ogórka czy ziemniaków. To narzędzie bardziej do carvingu i dekoracji bufetu, a nie do wyrobów cukierniczych z ciasta wałkowanego. Typowym błędem jest myślenie w stylu: „byle coś było faliste, to się nada”, ale w gastronomii liczy się precyzyjne dopasowanie sprzętu do surowca i technologii. Ciasto na faworki jest cienkie, delikatne, wymaga narzędzia, które tnie płynnie i jednocześnie tworzy drobne karbowanie na całej długości. Tę funkcję spełnia właśnie radełko karbowane, wyposażone w obrotowe kółko z drobnymi ząbkami. Dzięki temu cięcie jest równomierne, powtarzalne i estetyczne, co przekłada się zarówno na wygląd końcowego wyrobu, jak i na równomierne smażenie. W standardach nauczania w technikum gastronomicznym wyraźnie rozróżnia się sprzęt do pieczywa, do carvingu i do obróbki ciasta, i to pytanie dokładnie to sprawdza.