Na ilustracji 2 widoczny jest boczek surowy, czyli surowa część tuszy wieprzowej pochodząca z dolnej partii boków, o charakterystycznym, warstwowym układzie mięsa i tłuszczu. W przekroju boczku zawsze widać naprzemienne pasma tkanki mięśniowej i tłuszczowej, czasem także z fragmentem skóry. To właśnie ten „przekładaniec” jest podstawową cechą rozpoznawczą, odróżniającą boczek od karkówki, schabu czy żeber. W praktyce gastronomicznej surowy boczek stosuje się m.in. do pieczenia w całości, duszenia, wędzenia, parzenia, a także do produkcji wędlin surowych dojrzewających i boczku wędzono‑parzonego. Dobrą praktyką jest wybieranie boczku o równomiernym przeroście tłuszczowo‑mięśniowym, bez przebarwień, o jasnoróżowej barwie mięsa i białym tłuszczu – zgodnie z normami jakości surowca wieprzowego. W gastronomii zwraca się też uwagę na grubość warstwy tłuszczu podskórnego, bo wpływa ona na soczystość potrawy i kurczliwość podczas obróbki cieplnej. Z mojego doświadczenia warto przy boczku planowanym do pieczenia zostawić nieco więcej tłuszczu, natomiast do dań smażonych lepiej sprawdza się boczek trochę chudszy, łatwiej się wytapia i nie obciąża aż tak potrawy.
Na zdjęciach z zadania pojawiają się różne elementy tuszy wieprzowej, które na pierwszy rzut oka mogą się mylić, jeśli ktoś patrzy tylko na kolor mięsa, a nie na budowę anatomiczną i układ tkanek. To dość typowy błąd: uczniowie szukają „ładnego kawałka mięsa”, zamiast zwrócić uwagę na charakterystyczny rozkład tłuszczu i mięśni. Boczek surowy pochodzi z dolnej części boków świni i ma strukturę wyraźnie warstwową – naprzemienne pasy mięsa i tłuszczu, często ze skórą. W praktyce oznacza to, że w przekroju widzimy rodzaj „przekładańca”, a nie jednolitą bryłę mięśnia. Elementy z ilustracji 1 i 3 to typowa karkówka, czyli mięso z odcinka szyjnego, z bardziej zwartą, mięśniową strukturą i nieregularnym, ale jednak rozproszonym przerostem tłuszczu śródmięśniowego. Karkówka nie tworzy płaskiego płata z równoległymi warstwami, tylko raczej masywny kawałek z widocznymi włóknami mięśniowymi. Z kolei ilustracja 4 przedstawia żeberka – tutaj łatwo rozpoznać rząd kości żebrowych, co od razu wyklucza boczek w standardowym rozumieniu surowca kulinarnego. W gastronomii poprawne rozpoznanie elementu ma duże znaczenie techniczne: od niego zależy dobór metody obróbki cieplnej, czas pieczenia, stopień wytapiania tłuszczu i końcowa tekstura potrawy. Mylenie karkówki, żeberek i boczku prowadzi do błędnego planowania receptury, na przykład zbyt długiego pieczenia mięsa chudszego lub niewłaściwego przyprawienia. Dlatego warto utrwalać sobie obraz boczku jako płaskiego, warstwowego kawałka, a karkówki – jako bardziej zwartej bryły mięśniowej, oraz zawsze zwracać uwagę na obecność lub brak kości.