Na ilustracji 1 pokazano pirometr, czyli bezdotykowy termometr na podczerwień. To urządzenie mierzy temperaturę na podstawie promieniowania cieplnego emitowanego przez powierzchnię produktu lub urządzenia, bez konieczności wkładania sondy do środka. W gastronomii pirometr świetnie sprawdza się do szybkiej kontroli temperatury na powierzchni potraw, blatów roboczych, płyt grillowych, patelni, pieców konwekcyjno‑parowych czy bemarów. Z mojego doświadczenia to bardzo wygodne narzędzie przy kontroli temperatury dań gorących na wydawce – wystarczy dosłownie ułamek sekundy, żeby sprawdzić, czy potrawa trzyma wymagane minimum np. 63°C zgodnie z zasadami GHP i HACCP. W odróżnieniu od termometrów z sondą, pirometr nie przebija produktu, więc nie zwiększa ryzyka zakażenia krzyżowego i nie narusza struktury potrawy, co jest ważne np. przy wyrobach cukierniczych czy daniach dekoracyjnych. Trzeba tylko pamiętać o prawidłowej odległości pomiarowej i odpowiednim ustawieniu emisyjności, jeśli sprzęt to umożliwia – wtedy wyniki są dużo bardziej wiarygodne. W wielu zakładach żywienia zbiorowego pirometr jest obecnie standardowym elementem wyposażenia obok klasycznych termometrów penetracyjnych, bo pozwala szybko przeskanować większą liczbę porcji i wyłapać ewentualne odchylenia temperatury.
Pirometr to nie jest po prostu „jakiś termometr elektroniczny”, tylko konkretny rodzaj urządzenia pomiarowego działający na zasadzie detekcji promieniowania podczerwonego. W praktyce oznacza to, że mierzy on temperaturę bezdotykowo – celujemy w powierzchnię produktu lub urządzenia, naciskamy spust i po chwili na wyświetlaczu pojawia się wynik. Typowym błędem jest mylenie pirometru z termometrami z sondą, które wymagają fizycznego kontaktu z mierzonym medium. Termometr do tłuszczu, termometr penetracyjny z przewodem czy klasyczny termohigrometr z wyświetlaczem mogą wyglądać nowocześnie, ale nie są pirometrami, bo nie rejestrują promieniowania cieplnego z odległości. W gastronomii ma to spore znaczenie praktyczne. Bezdotykowy pomiar jest szczególnie przydatny przy bardzo gorących powierzchniach, jak płyty grillowe, patelnie, wnętrza pieców, garnki z wrzątkiem czy pojemniki GN w bemarach, gdzie użycie sondy byłoby niewygodne albo wręcz niebezpieczne. Z drugiej strony pirometr nie zastępuje całkowicie termometrów kontaktowych, bo mierzy głównie temperaturę powierzchni, a nie wnętrza potrawy. Dlatego do kontroli temperatury wewnątrz mięsa, farszów czy potraw regenerowanych zgodnie z wymaganiami systemu HACCP nadal stosuje się termometry penetracyjne. Typowym nieporozumieniem jest też uznawanie każdego urządzenia z dużym wyświetlaczem za „bardziej profesjonalne” i przez to utożsamianie go z pirometrem. Kluczowa jest zasada działania, a nie sam wygląd obudowy. Warto wyrobić sobie nawyk rozróżniania rodzajów termometrów, bo od doboru właściwego sprzętu zależy wiarygodność pomiarów, a w konsekwencji bezpieczeństwo żywności i zgodność z dobrą praktyką higieniczną.