Wybranie naczynia nr 3 jest zgodne z praktyką gastronomiczną, bo to klasyczne naczynie do serwowania gulaszu węgierskiego – tzw. kociołek lub kociołek węgierski na stojaku z palnikiem. Charakterystyczne jest zawieszenie garnka na metalowym stelażu oraz miejsce na podgrzewacz pod spodem. Dzięki temu potrawa typu gulasz, bogracz czy pörkölt może być serwowana na sali konsumenckiej w sposób widowiskowy, a jednocześnie utrzymywana w temperaturze serwisu przez dłuższy czas, bez ryzyka szybkiego stygnięcia. W profesjonalnej gastronomii takie naczynia stosuje się przy serwisie bankietowym, na bufetach gorących, przy pokazach kuchni węgierskiej oraz w restauracjach tematycznych. Moim zdaniem to jedno z bardziej efektownych naczyń – goście od razu kojarzą je z kuchnią węgierską i daniami jednogarnkowymi na bazie papryki. Dobre praktyki mówią, żeby przed wniesieniem na salę kociołek odpowiednio nagrzać, sprawdzić stabilność stojaka, ilość paliwa w podgrzewaczu oraz zadbać o bezpieczną odległość od innych elementów zastawy. Warto też pamiętać o łyżce do nakładania z dłuższą rączką i talerzach głębokich, bo gulasz ma konsystencję gęstej zupy. Tak podany gulasz nie tylko wygląda profesjonalnie, ale też spełnia wymagania utrzymania odpowiedniej temperatury potraw gorących zgodnie ze standardami branżowymi.
W tym zadaniu łatwo dać się zwieść ogólnemu wyglądowi naczyń i skojarzeniom z różnymi potrawami, ale w gastronomii liczy się bardzo konkretne przeznaczenie sprzętu. Naczynie przypominające zwykłą miskę na stopce jest typowe raczej dla kuchni do przygotowywania lub przetrzymywania produktów, nie do efektownego serwowania gulaszu węgierskiego na sali. Prostokątny, niski garnek z pokrywą i wkładem bardziej odpowiada naczyniom do gotowania na parze lub pieczenia ryb, mięs czy warzyw – używa się go głównie na zapleczu kuchennym, a nie jako elementu ekspozycji dań jednogarnkowych przed gościem. Z kolei zestaw z ceramicznym naczyniem na podgrzewaczu i długimi widelcami to typowe fondue, przeznaczone do sera, czekolady albo mięs smażonych w tłuszczu; konstrukcja tego urządzenia, rodzaj akcesoriów i sposób jedzenia są zupełnie inne niż przy gulaszu. Typowym błędem jest myślenie: „skoro jest podgrzewacz, to na pewno nada się do każdego dania gorącego”. W praktyce profesjonalnej tak nie działamy – każde naczynie projektowane jest pod konkretny rodzaj potrawy, jej konsystencję, sposób porcjowania i serwisu. Gulasz węgierski tradycyjnie podaje się w kociołku zawieszonym na stelażu, który kojarzy się z gotowaniem nad ogniskiem i pozwala utrzymać odpowiednią temperaturę przez cały czas wydawania. Rozpoznawanie tych form wyposażenia jest ważne, bo wpływa na bezpieczeństwo, wygodę obsługi gości oraz zgodność z tradycją kuchni świata, co w gastronomii ma duże znaczenie wizerunkowe.