W kluskach francuskich kluczowe jest to, że ciasto powstaje na bazie tzw. ciasta parzonego, bardzo podobnego jak na ptysie. W praktyce oznacza to, że przed dodaniem jaj podgrzewa się tłuszcz z wodą lub mlekiem, a następnie zaparza się mąkę. W klasycznych recepturach gastronomicznych właśnie masło jest podstawowym tłuszczem stosowanym do tego typu ciasta. Masło nadaje kluską francuskim delikatny, lekko maślany smak, poprawia strukturę, a także wpływa na elastyczność i pulchność po ugotowaniu. Bez dodatku tłuszczu kluski wychodzą twarde, zbite i zwyczajnie mało smaczne. W profesjonalnych kuchniach, zgodnie z dobrą praktyką technologiczną, do klusek francuskich używa się mąki krupczatki, masła i jaj, a płyn (woda lub mleko) pojawia się tylko w niektórych wariantach i nie jest traktowany jako główny surowiec charakterystyczny dla tej potrawy. Masło pełni też rolę nośnika smaku, ułatwia formowanie klusek łyżkami i ogranicza ich sklejanie się podczas gotowania. Moim zdaniem to właśnie dodatek masła odróżnia dobrze wykonane kluski francuskie od prostych klusek mączno–jajecznych, które są znacznie uboższe w smaku i mniej eleganckie, jeśli chodzi o standard restauracyjny.
Wykaz surowców do klusek francuskich opiera się na klasycznej technologii ciasta parzonego, stosowanej również przy ptysiach czy eklerach. W tym typie wyrobów kluczowe są trzy elementy: mąka, tłuszcz i jaja. W zaprezentowanej tabeli mąka krupczatka oraz jaja są już podane, więc brakuje właśnie składnika tłuszczowego, czyli masła. Częsty błąd polega na tym, że myli się podstawowy surowiec z płynem technologicznie potrzebnym do obróbki. Woda czy mleko oczywiście mogą występować w recepturze, ale traktuje się je jako medium do parzenia mąki, a nie jako charakterystyczny, wyróżniający składnik tej potrawy. W zadaniach egzaminacyjnych zwykle wpisuje się tylko te surowce, które decydują o strukturze i jakości gotowego wyrobu. Woda jest składnikiem bardzo ogólnym, występuje w większości dań mącznych, więc jej wskazanie nie precyzuje rodzaju klusek. Mleko z kolei nadaje delikatność i smak, ale nie jest konieczne – wiele poprawnych receptur na kluski francuskie wykorzystuje wyłącznie wodę i masło, a produkt nadal spełnia standard technologiczny. Cukier natomiast w ogóle nie jest typowy dla klasycznych klusek francuskich podawanych jako dodatek do zup czy dań mięsnych; jego użycie mogłoby wręcz zaburzyć smak potrawy wytrawnej. Typowy tok myślenia prowadzący do błędnej odpowiedzi to skupienie się na tym, co najczęściej występuje w kuchni domowej (np. mleko czy cukier do klusek na słodko), a nie na tym, jak brzmi standardowa receptura gastronomiczna i czego wymaga technologia ciasta parzonego. Jeśli pamięta się, że w kluskach francuskich musi być tłuszcz, najlepiej masło, dużo łatwiej poprawnie uzupełnić takie tabele na egzaminie i w praktyce zawodowej.