Organizując stanowisko pracy z komputerem, należy zachować odległość oczu pracownika od ekranu monitora nie mniejszą niż
Odległość oczu pracownika od ekranu monitora nie powinna być mniejsza niż 50 cm, dlatego wskazana odpowiedź jest właściwa. Chodzi tu o ergonomię stanowiska komputerowego, czyli takie ustawienie sprzętu, żeby ograniczyć zmęczenie wzroku, bóle głowy, napięcie karku i przeciążenie kręgosłupa. W praktyce monitor ustawia się zwykle mniej więcej na odległość wyciągniętej ręki, często w zakresie około 50–70 cm, zależnie od wielkości ekranu, rozdzielczości i indywidualnych potrzeb pracownika. Górna krawędź monitora powinna być na wysokości oczu albo trochę niżej, a ekran ustawiony tak, by nie odbijało się w nim światło z okna czy lampy. Moim zdaniem to jedna z tych zasad BHP, które wydają się drobiazgiem, a po kilku godzinach pracy robią dużą różnicę. W gastronomii też ma to znaczenie, np. przy stanowisku kasowym, przy komputerze do zamówień, receptur, rozliczeń magazynowych albo systemu POS. Dobrze zorganizowane stanowisko pracy to nie tylko porządek na biurku, ale też właściwe ustawienie monitora, klawiatury, krzesła i oświetlenia.
Przy organizacji stanowiska z komputerem nie można zakładać, że im bliżej monitora, tym wygodniej. Odległości takie jak 20 cm czy 30 cm są zdecydowanie zbyt małe, bo wymuszają nienaturalne skupienie wzroku z bliska, pochylanie głowy i często garbienie pleców. Po dłuższym czasie może to powodować pieczenie oczu, łzawienie, bóle karku, napięcie barków oraz szybsze zmęczenie. To typowy błąd myślowy: ktoś chce lepiej widzieć treść na ekranie, więc przysuwa monitor, zamiast poprawić wielkość czcionki, jasność, kontrast albo ustawienie krzesła. Z kolei 90 cm to odległość zbyt duża jako minimalny wymóg dla typowego stanowiska komputerowego. Przy tak dalekim ustawieniu użytkownik może zacząć wysuwać głowę do przodu, mrużyć oczy albo niepotrzebnie napinać mięśnie, zwłaszcza przy mniejszym monitorze. Dobre praktyki BHP i ergonomii mówią, że ekran powinien być ustawiony w odległości bezpiecznej i wygodnej, a przyjęta w tym pytaniu minimalna wartość to 50 cm. Z mojego doświadczenia, najlepiej sprawdza się prosta kontrola: usiąść prosto, oprzeć plecy i sprawdzić, czy monitor znajduje się mniej więcej na długość wyciągniętej ręki. Jeśli trzeba się pochylać albo odsuwać od biurka, stanowisko jest źle ustawione i warto je poprawić od razu, nie dopiero gdy zacznie boleć głowa.