Artykuły suche, jak mąka, cukier, ryż czy makaron, wymagają odpowiednich warunków, żeby nie straciły jakości i były trwałe. Najlepiej przechowywać je w temperaturze 10-15°C i wilgotności 50-65%. Im niższa wilgotność, tym lepiej, bo to pomaga uniknąć pleśni i innych mikrobów, które mogą sprawić, że produkty się psują. To, że trzeba to wszystko kontrolować, jest bardzo ważne w kontekście takich standardów, jak HACCP. Przykładami błędów są na przykład trzymanie tych produktów w zbyt wilgotnym miejscu albo w zbyt wysokiej temperaturze, co przyspiesza ich psucie się. Dlatego warto trzymać się tych zasad, nie tylko dla jakości jedzenia, ale też dla zdrowia ludzi.
Wybór takich produktów jak nabiał, ziemniaki czy nietrwałe warzywa do przechowywania w tej samej temperaturze 10-15°C i wilgotności 50-65% jest po prostu nieodpowiedni. Każdy z nich wymaga specjalnych warunków, żeby zachować świeżość. Nabiał najlepiej trzymać w dużo niższych temperaturach, gdzieś między 0 a 4°C, żeby mikroorganizmy nie miały za bardzo możliwości się rozwijać. Ziemniaki potrzebują chłodu, ale też wentylacji i ciemności, żeby nie zaczęły kiełkować. Warzywa nietrwałe są jeszcze bardziej wrażliwe na te kwestie, bo za wysoka temperatura i wilgotność mogą je po prostu zrujnować. Takie błędne wybory zwykle wynikają z braku wiedzy na temat tego, jak różne produkty powinny być przechowywane. Osoby, które to wybierały, mogą mylić te ogólne zasady, co dosyć łatwo prowadzi do złych wniosków i ryzykowania jakości żywności. Dlatego dobrze jest najpierw zrozumieć, jakie są wymagania każdego produktu przed podjęciem decyzji o tym, jak je przechowywać.