Zastosowanie desek do krojenia w określonych kolorach dokładnie pod konkretne grupy środków spożywczych (np. mięso surowe, warzywa, pieczywo, ryby, produkty gotowe do spożycia) to klasyczny przykład wdrażania zasad systemu HACCP w gastronomii. W HACCP chodzi o identyfikację zagrożeń i wprowadzenie środków kontroli, które ograniczają ryzyko, a jedna z najważniejszych rzeczy to zapobieganie zanieczyszczeniom krzyżowym. Właśnie kolorowe deski są takim prostym, ale bardzo skutecznym środkiem zapobiegawczym – dzięki nim personel od razu widzi, z czym może na danej desce pracować, i nie miesza np. surowego kurczaka z sałatką. W praktyce w wielu zakładach stosuje się standard: czerwona deska do mięsa surowego, niebieska do ryb, zielona do warzyw i owoców, żółta do drobiu, biała do nabiału i pieczywa, brązowa do mięs poddanych obróbce cieplnej. Moim zdaniem to jeden z najprostszych elementów systemu, a jednocześnie bardzo kontrolowany podczas kontroli sanepidu czy audytów jakości. W dokumentacji HACCP takie rozwiązanie wpisuje się w dobre praktyki higieniczne GHP i procedury na stanowisku obróbki wstępnej. Kolorowe deski wspierają też szkolenie nowych pracowników – łatwiej im zapamiętać zasady higieny i szybciej wdrożyć się w standardy zakładu. W porządnie działającym systemie HACCP nie chodzi tylko o papiery, ale właśnie o takie codzienne nawyki, które realnie zwiększają bezpieczeństwo żywności.
Stosowanie desek do krojenia w różnych kolorach bywa czasem mylone z innymi pojęciami, które pojawiają się w gastronomii, jak TQM, receptury potraw czy normatywy surowcowe. To dość typowy błąd: ktoś słyszał o różnych systemach jakości i wszystko wrzuca do jednego worka. Warto to uporządkować. TQM, czyli Total Quality Management, to ogólna koncepcja zarządzania jakością w całym przedsiębiorstwie. Skupia się na kulturze organizacyjnej, ciągłym doskonaleniu, zaangażowaniu całej załogi. Nie schodzi zwykle aż do poziomu typu „jaki kolor deski do jakiego produktu”, tylko raczej wyznacza ogólną filozofię działania firmy. Konkretne rozwiązania higieniczne i sanitarne, jak rozdzielenie desek, to już domena systemów bezpieczeństwa żywności, czyli właśnie HACCP i powiązanych z nim GHP/GMP. Receptura potrawy określa składniki, proporcje, czas i technikę obróbki, sposób podania, czasem wartość odżywczą. Nie opisuje jednak organizacji stanowiska pracy pod kątem higieny mikrobiologicznej ani nie narzuca, na jakiej desce mamy kroić dany produkt. To zupełnie inny poziom informacji – technologiczno-kulinarny, a nie sanitarny. Normatyw surowcowy z kolei dotyczy ilości surowców niezbędnych do przygotowania określonej liczby porcji, służy do kalkulacji, planowania zakupów i kontroli kosztów. Nie zajmuje się kwestią barwy sprzętu ani rozdzielania narzędzi ze względu na bezpieczeństwo zdrowotne. Błąd myślowy polega tu na tym, że widząc słowo „system” albo „norma”, łatwo założyć, że wszystko, co jest uporządkowane i opisane, będzie do tego pasować. Tymczasem kolorowe deski to konkretna procedura higieniczna wynikająca z analizy zagrożeń i krytycznych punktów kontrolnych, czyli z systemu HACCP. To właśnie on wymaga, żeby organizacja pracy minimalizowała ryzyko zanieczyszczeń krzyżowych między produktami surowymi a gotowymi do spożycia.