Na ilustracjach widać typowe, bardzo charakterystyczne ziarna kukurydzy oraz ziarna ryżu, więc logicznie otrzymuje się z nich mąkę kukurydzianą i ryżową. Kukurydza ma twarde, żółte ziarna o kształcie zaokrąglonych „kropli”, z wyraźnym połyskiem. W młynarstwie z tych ziaren produkuje się mąkę kukurydzianą, kaszkę kukurydzianą (grys) i skrobię kukurydzianą. Ryż natomiast ma długie, wąskie ziarna, pozbawione łuski, zwykle białe lub lekko kremowe; po zmieleniu powstaje mąka ryżowa, bardzo drobna, o jasnej barwie. W praktyce gastronomicznej mąka kukurydziana wykorzystywana jest do przygotowania tortilli, nachosów, polenty, panierki do smażenia i zagęszczania zup. Dobrze sprawdza się też w dietach bezglutenowych, bo naturalnie nie zawiera glutenu. Z kolei mąka ryżowa jest podstawowym surowcem w kuchni azjatyckiej: do ciast na pierożki, naleśniki ryżowe, papier ryżowy, różne kluski i desery. W polskich warunkach często używa się jej jako zamiennika mąki pszennej w wypiekach dla osób na diecie bezglutenowej, do zagęszczania sosów i jako składnik mieszanek mącznych. Moim zdaniem warto zapamiętać też aspekt technologiczny: obie mąki mają inne właściwości wiązania wody i brak glutenu, więc w recepturach trzeba zwykle korygować ilość płynu i często dodawać inne surowce wiążące, np. jajka, skrobię ziemniaczaną czy babkę jajowatą. To już jest standardowa dobra praktyka w profesjonalnej kuchni i cukiernictwie.
Na zdjęciach pokazano dwa konkretne gatunki ziaren, które w praktyce gastronomicznej są bardzo łatwe do rozpoznania, jeśli ktoś choć trochę pracuje z surowcami zbożowymi. Te żółte, twarde, połyskujące ziarna to klasyczna kukurydza – nie mają one kształtu typowego kłosa, tylko osobnych, dość dużych nasion, które wielu osobom kojarzą się z popcornem. Drugie ziarno jest wyraźnie podłużne, smukłe, zwykle białe lub lekko kremowe – to ryż, a nie gryka, owies czy orkisz. Błąd często bierze się z myślenia: „skoro pytanie jest o zbożach, to na pewno chodzi o orkisz, owies albo grykę”, bo te nazwy są mocno kojarzone z mąką i pieczywem. Tymczasem gryka ma zupełnie inne, trójkątne, ciemniejsze nasionka, owies występuje w formie wydłużonych ziaren z łuską, a orkisz jako odmiana pszenicy ma klasyczne, podłużne ziarno w kłosie, a nie takie jak na zdjęciu. Z technicznego punktu widzenia oczywiście z orkiszu, owsa czy gryki też produkuje się mąkę, ale nie z tych surowców, które są widoczne na ilustracji. W gastronomii ważna jest umiejętność wizualnego rozpoznawania surowców, bo od tego zależy dobór właściwej technologii obróbki cieplnej, sposobu przechowywania oraz zastosowania w recepturze. Jeśli pomylimy np. ryż z innym zbożem i założymy, że chodzi o mąkę owsianą, możemy źle zaplanować strukturę ciasta, chłonność wody czy czas obróbki. Z mojego doświadczenia wynika, że dobrą praktyką jest kojarzenie obrazu z typowym zastosowaniem: kukurydza – polenta, tortilla, nachosy; ryż – sushi, risotto, makaron ryżowy, mąka ryżowa do bezglutenowych wypieków. Dzięki temu łatwiej uniknąć takich pomyłek w przyszłej pracy zawodowej.