Pozorowany wypadek drogowy to jedna z metod przygotowania napadu na konwój przewożący wartości pieniężne. Sprawcy tworzą sytuację wyglądającą na zdarzenie losowe, aby zmusić pojazd konwojowy do zatrzymania się w niekorzystnym miejscu, np. na łuku drogi, w terenie niezabudowanym lub przy małym natężeniu ruchu.
Dlaczego jest to szczególnie niebezpieczne?
Zatrzymanie pojazdu bezpośrednio przy „wypadku” powoduje, że konwój traci przewagę ruchu i możliwość szybkiego manewru. Napastnicy mogą znajdować się w pojazdach uczestniczących w rzekomym zdarzeniu, za przeszkodą terenową albo w pobliżu drogi. Atak następuje często natychmiast po zatrzymaniu, zanim grupa konwojowa zdąży zorganizować ochronę okrężną.
Prawidłowe zasady postępowania
W przypadku zauważenia podejrzanej przeszkody, wypadku lub blokady na trasie konwoju należy:
- nie zatrzymywać się bezpośrednio przy zdarzeniu,
- zachować bezpieczny dystans i możliwość manewru,
- ocenić sytuację pod kątem zagrożenia,
- powiadomić stanowisko kierowania, dyspozytora lub Policję,
- w miarę możliwości ominąć zagrożenie albo zmienić trasę,
- przygotować grupę konwojową do ewentualnej obrony i obserwacji okrężnej.
Błąd taktyczny
Najpoważniejszym błędem jest polecenie zatrzymania pojazdu konwojowego bezpośrednio przy podejrzanym zdarzeniu. W opisanym przypadku właśnie ta decyzja najbardziej sprzyjała napadowi, ponieważ umożliwiła sprawcom natychmiastowe ostrzelanie pojazdu i uniemożliwiła skuteczne rozwinięcie ochrony.