Przedłużanie włosów to zabieg fryzjerski polegający na doczepieniu dodatkowych pasm naturalnych lub syntetycznych w celu zwiększenia długości, a czasem także zagęszczenia fryzury. Efekt może być bardzo widoczny, ale zabieg nie jest odpowiedni dla każdego rodzaju włosów.
Dlaczego nie zawsze jest zalecane?
Przedłużanie włosów wiąże się z dodatkowym obciążeniem włosów naturalnych i skóry głowy. Doczepione pasma, łączenia lub taśmy mogą powodować napięcie, szczególnie u osób z włosami:
- bardzo cienkimi,
- delikatnymi,
- osłabionymi,
- łamliwymi,
- przerzedzonymi.
U takiej klientki zabieg może pogorszyć kondycję włosów, nasilić łamliwość, a nawet doprowadzić do mechanicznego wyrywania włosów.
Kiedy zachować ostrożność?
Przed zabiegiem fryzjer powinien ocenić:
- gęstość włosów,
- grubość pojedynczego włosa,
- stan skóry głowy,
- odporność włosów na obciążenie,
- wcześniejsze zabiegi chemiczne.
Jeżeli włosy są bardzo cienkie i delikatne, lepszym rozwiązaniem będzie optyczne zwiększenie objętości przez odpowiednie strzyżenie, modelowanie, suszenie u nasady lub lekką stylizację.
Znaczenie egzaminacyjne
W pytaniach egzaminacyjnych przedłużanie włosów przy bardzo cienkich i delikatnych włosach zwykle traktuje się jako zabieg niewskazany, ponieważ może nadmiernie obciążyć włosy naturalne.