Solaryzacja to ciekawa technika fotograficzna, która sprawia, że jasne obszary zdjęcia mają odmienne tony niż reszta. Na tym zdjęciu super widać, jak te jasne miejsca są odwrócone, a ciemniejsze zostają takie, jakie były. Używają jej artyści i fotografowie, bo daje szansę na stworzenie naprawdę zaskakujących efektów. Można z tym bawić się w sztuce, tworząc surrealistyczne kompozycje, albo w fotografii, żeby dodać inny klimat zdjęciu. Co więcej, można też wykorzystać solaryzację podczas wywoływania zdjęć, bo dobrze naświetlony materiał światłoczuły może dać świetne rezultaty. Myślę, że warto eksperymentować z tym w pracy, zwłaszcza przy kreatywnych projektach fotograficznych, bo rozwija to umiejętności analizy wizualnej.
Zdecydowanie, wybór innych opcji jak luksografia, posteryzacja czy kserokopia mógł wynikać z małego zrozumienia tych efektów wizualnych. Luksografia to technika, która rejestruje ślady światła, ale nie daje efektu inwersji jak solaryzacja, tylko uchwyca subtelne detale. Z kolei posteryzacja upraszcza obrazy przez redukcję tonów kolorów, a gdy mowa o kserokopii, to ona w ogóle nie ma związku z efektem artystycznym, bo to głównie kopiowanie dokumentów. Zrozumienie tych różnic jest mega ważne, jeśli chcesz dobrze posługiwać się fotografią artystyczną. W praktyce wielu z nas dąży do unikalnych efektów i znajomość podstawowych technik na pewno w tym pomoże, dlatego warto się nad tym zastanowić przy wyborze konkretnego efektu.