Wyłącznik termiczny, który znajdziesz w schematach elektrycznych jako specjalny symbol, to naprawdę ważna część w systemach sterujących silnikami indukcyjnymi. Jego głównym zadaniem jest ochrona silników przed przegrzaniem, co jest mega istotne, zwłaszcza gdy silniki mogą być narażone na przeciążenia. Kiedy temperatura staje się za wysoka i zagraża silnikowi, wyłącznik termiczny automatycznie przerywa zasilanie. Dzięki temu można uniknąć poważnych uszkodzeń. Przykładem użycia jest instalacja w układzie sterowania silnikami w różnych maszynach przemysłowych, gdzie praca bez takiego zabezpieczenia mogłaby doprowadzić do kosztownych awarii. Różne normy, jak IEC 60947-4-1, podkreślają, jak ważne jest stosowanie takich zabezpieczeń w elektronikę, żeby zwiększyć niezawodność i bezpieczeństwo maszyn. Warto też pamiętać, że jeśli wyłącznik wykryje coś nie tak z temperaturą, to sygnalizuje, że potrzebna jest interwencja serwisu. To ważne dla utrzymania płynności produkcji.
Wyłącznik podnapięciowy, różnicowoprądowy i przeciążeniowy to elementy, które mają różne zadania, ale są jakoś powiązane z ochroną. Wyłącznik podnapięciowy sprawdza spadki napięcia i włącza się, gdy napięcie spadnie poniżej pewnego poziomu. Ma za zadanie ochronić urządzenia przed działaniem w złych warunkach zasilania, ale nie chroni przed przegrzaniem. Wyłącznik różnicowoprądowy to z kolei zabezpieczenie przed porażeniem prądem, bo wykrywa różnice w prądzie wpływającym i wypływającym. Jest ważny dla ochrony ludzi, ale znowu nie zabezpiecza silnika przed przegrzaniem. A wyłącznik przeciążeniowy monitoruje prąd, który płynie przez urządzenie i wyłącza je, gdy prąd przekracza ustalony próg. Chociaż działa podobnie do wyłącznika termicznego, to reaguje tylko na prąd, a nie na temperaturę, więc nie jest aż tak skuteczny w kwestii zagrożenia cieplnego. Musimy zrozumieć różnice pomiędzy tymi wyłącznikami, bo to jest kluczowe dla odpowiedniego zaprojektowania systemów zabezpieczeń w elektryce.